![]() |
|
wejdźcie... ![]() Kliknij. Po prostu zrób to. Wejdź tam. napisz... nigdy nie wiesz... DUSZE (teraz - jesteście alfabetycznie :) Berenika gubiąca się czasami w labiryncie życia obserwatorka... Crazy Mary Mary (crazy). Aktualnie - nie tam, gdzie kiedyś. ;] Gapiszon Brakuje mi Ciebie, Gapiszonie. [kwiatek] Nie ma Cię tam, gdzie byłaś. Inguska nie potrafię wyrazić słowami... przyjaciółka... pomogła mi, kiedy... Kyynel Przyjaciółka, Łezka. Pomogła mi, nie znając mnie. [kwiatek] [kwiatek] Val Czarodziejka. Ona też pomogła mi, kiedy potrzebowałem najbardziej... Visenna nie potrafię wyrazić słowami... [kwiatek] więc nic nie mówię... :) |
Hmm. 2010-06-13 13:12:00 Taak. Czekamy na opad po wybuchu. skomentuj (0) I'm going through changes... 2010-01-01 01:52:59 Muszę przerwać, bo nie widzę, co czytam. "Mistrz i Małgorzata". Trochę zabawne, trochę tragiczne, jak ta książka w różnych miejscach czasu splata się z moim życiem. Smuci mnie ta książka. Ale nie cała. I jest niezwykle ciekawa. Może tym razem ją skończę. Czas zacząć nową erę tego bloga - przynajmniej na chwilę. Pójdę za przykładem i zrobię coś konstruktywnego. Na początek - dodam informacje o sobie. Nienawidzę nieszczerości i kretyńskiej obawy przed powiedzeniem komuś, co myśli się o nim samym lub o jego zachowaniu. Kontekst zależy tutaj od sytuacji, jednak nie ma wielu takich, w których toleruję brak szczerości. Mówienie rzeczy nie wprost drażni mnie. Jestem cynikiem i romantykiem. Humanistą i umysłem ścisłym, na miarę moich marnych możliwości. Nie mam czegoś, co ludzie nazywają ambicją - w większości wyobrażalnych przypadków. Jestem logiczny i moja logika wspiera mój egoizm. Nie na odwrót. Nie ma też nic wspólnego z czymś, co ludzie z oślim uporem lubią nazywać "zdrowym rozsądkiem". Pragnę pokoju na świecie, głębokiego humanizmu wszystkich ludzi, władzy większej od boskiej i nieśmiertelności absolutnej. Ale zadowolę się tym drugim. We władzy, potrzebna jest mi tylko możliwość zadbania o kilka osób i siebie. Bywam praktycznym idealistą i straszliwie, destrukcyjnie nierozsądnym błędnym rycerzem, nie dbającym o świat i jego opinię o błędnych rycerzach i ich mniemaniu o sobie. I potrzebuję kogoś, kogo skłonny byłbym wysłuchać, kiedy powie mi, że się mylę. Takich osób przez lata bywa wiele. To mnie jednak jest za mało... skomentuj (0) CC 2009-10-23 01:10:29 Wygląda imponująco, hmm...? Muszę tu zrobić przemeblowanie. skomentuj (0) "~Morrigan~"...? 2009-07-31 22:21:57 Tak - u mnie podobnie... skomentuj (0) Barcelona - ? ? ? ? 2009-05-09 01:12:16 1# Allen jest takim cholernym geniuszem! :) Tuż przed momentem odejścia Cristiny, pomyślałem, że to jest jak Nowy Testament: pokazujące tak oczywiste i proste pomysły i rozwiązania wszelkich problemów... :) Pomysły zbyt oddalone od naszej stłamszonej w sobie, nudnej, sfrustrowanej umysłorzeczywistości, byśmy kiedykolwiek umieli je wykorzystać... :) Później, wszystko się psuje - być może jak życie, a być może jako sposób na pokazanie przykładu z Vicky. Lecz ja nie mogę pozbyć się myśli: co by się stało, gdyby Vicky i Maria Elena zostały razem, i czy Cristina nie wróciłaby po jakimś czasie i wszystko w końcu nie byłoby całością... :) Allen jest geniuszem: mówi do nas myślami wkładanymi w usta narratora, pokazującymi całą naszą niesamowitą, prawdziwą śmieszność, i w usta postaci - myślami, które zawsze mamy, ale które podświadomie boimy się wypowiedzieć i nawet nie bierzemy wypowiedzenia ich poważnie i coś natychmiast je w nas tłamsi, nasza cholerna podświadomość. Coś niezwykłego, usłyszeć je wypowiadane przez ludzi. :):) Pokazuje nam dokładnie wszystkie stereotypy i to tak, że robią sie potwornie nudne albo wręcz głupie, a coś szalonego jest lekarstwem i zmienia się w harmonię - i taki właśnie powinien być świat, a przede wszystkim my. Tak niezwykle szczery i łagodny film... :) Tragikomedia, chociaż naprawdę jest komediodramatem... 2# To jest mój drugi musiszmieć odkryty w kinie, po "Małej miss"... :) Trailer nie pokazuje tylu rzeczy i całego spojrzenia na nas samych jako na śmieszne, przezabawne istoty, robiące ze swoim życiem bardzo głupie rzeczy... :) Jesteśmy niemal jak mniejsze małpy w cyrku... <przytul> :) To tak superinteligentny film... :) skomentuj (0) dziś 2009-03-01 03:54:27
http://www.gocomics.com/calvinandhobbes skomentuj (0) the world's my oyster soup kitchen floor wax frame by frame 2009-01-10 19:49:43 I komu tu wierzyć...? skomentuj (1) |
2010 |